A Moonlit Warrior
godz: 18:14 data: 2012.04.1
Wiosna, ach to Ty!

Kochane !
Wiem, długo się nie odzywałam, ale ciągle jestem w pracy, ciągle w biegu....

Waga obecna : 75 (!) kg. wiem, masakra.

Ale wiecie co?
Dzisiaj byłam na zakupach. Wracam do gry. Zaczęło się wiosenne czytanie tabel kalorycznych na produktach, soki warzywne, woda i serki wiejskie.

Zaczęłam chodzić na rower. Nauczyłam się jeździć sama, odkąd wszyscy mnie wystawili.

Staram się jeść mało, ale największym zabójstwem dla mnie są:
- jedzenie wieczorne, po pracy,
-alkohol w dużych ilościach.

Dziewczynki, jak mam się za siebie wziąć?

W maju muszę być piękna - lecę do Londynu ! Liczę na mój międzynarodowy romans.
Bo potrzebuję się zwyczajnie zakochać....

Potrzebuję normalnego heteryka, a nie geja...

Kisses, kochane !



Komentuj(2)


Twój Strażnik wagi